Kanciastoporty

Kanciastoporty
Shaki :)

środa, 24 lutego 2010

Reklama! :-)


'' Reklama ''
Krab: Skalmar ,dlaczego tu nikogo nie ma !?
Skalmar: Nie wiem Szefie , ale chyba nasze jedzenie im nie smakuje.
Spongebob: Żartujesz??? Jest pyszne dlatego Plankton próbuje nam je ukraść.
Krab: Spongebob ma całkowitą rację, nasz przepis jest cenny , a nikt nie gotuje tak jak Kanciastoporty :-),
Skalmar: Skoro Spongebob jest taki ''mądry'' to dlaczego nie ściągnie nam tu klientów?
Spongebob: Ja? Skalmar: Nie, meduza!
Krab: Skalmar ma rację , spróbuj nam pomóc Spongebob.
Spongebob: ( Co ja zrobię? )
Skalmar: No dalej , jestem pewny że coś wymyślisz (Ha Ha Ha , ten matoł nie będzie wiedział co zrobić )
Spongebob: Już wiem! Będziemy żonglować i tańczyć oraz śpiewać !
Skalmar W życiu nie widziałem tak głupiego pomysłu!
Krab: Ale on nie jest taki głupi!
Skalmar: A pomyślałeś co będzie jak będzie tak głośno w naszym '' Tłustym Krabie'' ???
Krab: Racja , to zły pomysł ukradną moje skarby!
Spongebob: A ty Skalmar?
Skalmar: Ja mam lepszy pomysł! Powodem nie odwiedzania gości w naszym kanapkowym barze jest : Niewiedza .
Spongebob: Niewiedza? co chcesz zrobić uczyć ich?
Skalmar: Nie ! Chce żeby poznali Tłustego Kraba poprzez...
Krab: Poprzez? (Kurczę , brzmi bardzo ciekawie ale czuję że ma namyśli pieniądze)
Skalmar: Reklamę :)
Krab: Jeden-zero dla Skalmara ! Gratuluje Ci , robimy reklamę !
Spongebob: Reklamaaaaaaaaaaa ? ;)













Krab
: Tak , to takie coś co leci w pudle.
Skalmar: Wie Pan, jest Pan dzielny że wyda Pan pieniądze ...
Krab: Nigdy!!!!
Spongebob: Niech pan myśli pozytywnie. Jeśli się wyda pieniążki na reklamę będzie przychodziło więcej osób do nas , a wtedy będzie dużo... Pieniędzy.
Krab: Zgoda !
[ Spongebob poszedł do producenta , który miał udzielić im chwilowego wypromowania się. Oczywiście się zgodził i spotkali się do kręcenia scenki, która trwa 2 minuty. Skalmar miał perukę ,a Krab był sobą. Spongeboba w ogóle nie było widać tylko jego kraboburgery. Gdy skończyli r
eklamę wszyscy razem ją obejrzeli i wtedy zaczął się problem gwiazdorowania się ... ]
Skalamr: No szefie mamy więcej klientów a to oznacza więcej pieniędzy.
Krab: No to wołaj Spongeboba żeby pośpieszył się z burgerami.
Skalamr: Spongebob!!!
Spongebob: Jestem w reklamie!
Skalmar: Tak fajnie , a teraz rób burgery bo wściekły tłum Cię dopadnie!
Spongebob: Siema wszystkim chcecie autografy?!
Klient : Gościu jak zaraz nie zrobisz mi burgera to gorzko pożałujesz .
Spongebob: Jak tak bardzo chcesz autograf jako pierwszy fan to proszę
Krab: Spongebob! Przej żyj na oczy , ich nie obchodzi gość z reklamy ale genialny kucharz.
Spongebob: Racja , a poza tym to chyba nawet nie widać mojej twarzy! :-(
Krab: Nie szkodzi , oni kochają twoje burgery a nie twoją twarz.
Spongebob Ma Pan rację i bardzo Pana przepraszam.
Krab: Nauczyłeś się coś?
Spongebob: Że nie warto dla sławy zostawiać swojej kochanej pracy.
Krab : Dokładnie ,a co jeszcze?
Spongebob: Dziękuję :-)


poniedziałek, 22 lutego 2010

School.

To jest koszmar! Mam tak dużo zadań że się nie wyrabiam... Dzisiaj mój tata kupił mi styropian na technikę ale zniszczyłam ramkę ,którą miałam zrobić i jestem zdruzgotana
:-( ! Muszę coś wymyślić bo jutro zaczynam to robić na środę i ryczałam przez to ;-(.
Pani od Matematyki ,wraz z Panią od Niemca oddały te ''sprawdziany'' o których była mowa , ale w tym tygodniu będą jeszcze 4 . Przez moją hałaśliwą klasę mamy dodatkową kartkówkę ,której nie powinno być :(, Jak ktoś mi coś poradzi żebym nie wpadła w depresje to proszę bardzo (odpowiedź uzasadnij w komentarzach) Przyjmę każde wsparcie , bo ja naprawdę siedzę do tej co teraz (zawsze) czyli do : 23:00 wstaje rano po 06:00 i biegiem do szkoły, jak wracam to odpoczywam kilka godzin i lekcję odrabiam. (tak wyglądam ja na ''co dzień''. Chyba pójdę się położyć... raz zrobię wyjątek , a zresztą na wyjątek za późno.

niedziela, 21 lutego 2010

Mój pierwszy Dialog ! :)



Życzę wam miłego czytania bo właśnie piszę pierwszy dialog o : Spongebobie :*

Zasady:
1.Gdy daje nawiasy np. (kupie sobie kwiaty) to oznacza że dana osoba mówi w myślach.
2. Kiedy chcę napisać czynność wstawiam np.
Zapraszam do czytania :-)


Spongebob: (Nudzi mi się ,a nie mogę pójść do pracy bo Pan Krab mi zakazał... Ciekawe dlaczego ? zawsze musimy mu płacić gdy odejdziemy od obowiązków ) <śmiech> :D
Gacuś: Miauuuuuu...

Spongebob: Och Gacuśiu gdybyś umiał mówić robilibyśmy wiele rzeczy, mnóstwo rzeczy.
Patryk puka do Spongeboba
Spongebob: ( Ciekawe kto to ... ) Czołem Patryk co Cię tu sprowadza ?
Patryk: Eeeeee... ? eeeeeee
Spongebob: Zapomnij o tym pytaniu i chodź na meduzy !

Patryk: Wybacz Spongebob ale nie przyszedłem na zabawę !
Spongebob: W takim razie po co?
Patryk : Żeby pójść na kraboburgera .
Spongebob: Wybacz Patryku ale nie możemy , nasz bar jest zamknięty ja też jestem załamany bo nudzi mi się...
Patryk: Jestem głodny stary... Zjem zaraz Ciebie!
Spongebob: Naprawdę?



Dodaj obraz









Patryk:Oczywiście że nie , nigdy bym Ci nie zrobił nic złego.
Spongebob: <śmiech> hehhehe ,co robimy?
Patryk: Pójdziemy do tłustego kraba i sami sobie zrobimy burgery.
Spongebob: To fantastyczny pomysł Patryku.
Patryk: Tak wiem , bardzo fajnie :)
Na miejscu:
Patryk: No dalej kraboburgery same się nie zrobią.
Spongebob: Ale ja nie wiem czy to co robimy jest dobre, bo ja nie chce zostać zwolnionym.
Patryk: Chyba Cię rozumiem... (O co mu cho
dzi ? )
Nagle wchodzi Krab :
Spongebob: O nie Patryku schowaj się
Krab: (Muszę policzyć te moje magiczne ,ciężko zarobione pieniądze).
Patryk: ( Spongebob jest dziwny) Czołem Krabie !
Krab: Co ty tu robisz !!!? Nie powinno cię ty być!
Spongebob: Nie mów mu...
Patryk: Co mam mu nie mówić Spongebob?
Krab: Dość tego co wy tu robicie !? Spongebob wyłaź i to natychmiast!
Spongebob: Przepraszam Pana ja nie chciałem ale Patryk był głodny, a ja dbam o moich przyjaciół.
Krab: Nie sądziłem że to powiem ale będę zmuszony Cię zwolnić!
Spongebob: Zwolnić !? Nie ! Ja kocham moją pracę, a mnie nikt nie może zastąpić :-( !
Krab: Owszem nikt , jak dla ciebie. Ale zastąpi Cię Skalmar.
Patryk: Hahaha ! Skalmar nie jest taki jak Spongebob on nie kocha tej pracy, a Spongebob bardzo ją lubi . Nic takiego Panu nie zrobił więc niech Pan mu odpuści !
Spongebob: Bardzo proszę !
Krab: (Właściwie może dla mnie coś zrobić.... ) Jest taka możliwość , mam pewne marzenie i nie wiem jak je zrealizować!
Spongebob: Zrobię dla Pana wszystko!
Krab: Więc chce żebyś dał mi piękny bukiet kwiatów !
Spongebob: Nie ma sprawy to nic takiego trudnego :-).
Patryk: Idę z tobą .
Patryk i Kanciastoporty poszukiwali w Bikini Dolnym jakiś świeżych , pięknych kwiatów, aż w końcu...

Spongebob: Szybko nazrywaj ich a ja to jakoś spakuje .
Pod tłustym krabem:
Patryk: Mamy dla Pana , a właściwie Spongebob...
Spongebob: Prezent!!!
Krab: Serio ??? Daj mi! :))
Spongebob : Daje kwiaty Krabowi
Krab: Jestem szczęśliwy ,nie wiem jak je zdobyliście ale dziękuję ! A ty Spongebob Nie martw się tym ''zwolnieniem''. Nigdy nie zwolnię najlepszego pracownika ''miesiąca''
Patryk: Hura !

















Spongebob: Huraaaaaaaaa !!! Przed Państwem pracownik miesiąca :) !!!

KoNiEC

Początek

Jak chyba już wiecie jestem tu nowa i muszę się trochę zapoznać z tym blogiem. Miałam kiedyś bardzo wiele blogów ale pousuwałam je i pozapominałam haseł do niektórych, jednakże mam jednego poza tym o którego się troszczę : www.przygody-ewe-przygody.blog.onet.pl
Jest on zapisany na moim blogu jako czytane :) .
Jak na niego wejdziecie to z początku może się wydawać że jest on poświęcony Shakirze ale tak nie jest, a może troszeczkę... Głównie chodzi o to że ona jest tam na zdjęciach i w ogóle ... Jest on o wtopach moich i czytelników i gwiazd , o plotkach, są tam kawały, moje przygody i piszę w nim o gwiazdach. Na tym blogu będę pisać dialogi o moich ulubionych bajkach.
Nazwałam bloga Nicke-lodeon , ponieważ to nazwa kanału który lubię oglądać.
To na tyle , chciałabym wspomnieć że zaczął się nowy semestr i muszę poświęcić wiele, wiele, wiele czasu nauce bo ona jest teraz najważniejsza . Wiem że każdemu się nie chce ale o matko , trzeba. Mam test z polskiego , sprawdzian z biologii, prace klasową z Geografii , kartkówkę z chemii i chyba coś z niemieckiego. Także muszę kuć cały czas! Już nawet nie chce wspominać o moich zadaniach domowych i referatach.
Papatki :).